niedziela, 11 sierpnia 2013

Orla Perć - pierwsza krew :)

Nie chcę się rozpisywać o Orlej, bo można wiele na ten temat powiedzieć. Więc w zupełnym skrócie:

Orla jest piękna i bardzo wymagająca. Jest to aktualnie najtrudniejszy szlak na jakim byłam. Dobra kondycja, dobre buty, dobra pogoda to warunki konieczne dla odwiedzenia tej części Tatr. Pasuje też nie mieć lęku wysokości i lubić żelastwo ;-)

Dobrze jest podzielić trasę na 2-3 fragmenty (np. Zawrat-Żleb Kulczyńskiego i Granaty-Krzyżne).

Na start polecam jajecznicę w Murowańcu.

Fajnie też w nagrodę zafundować sobie lody w Nowym Targu :-)

Trasa:
Brzeziny - Psia Trawka - Schronisko PTTK na Hali Gąsienicowej - Czarny Staw Gąsienicowy - Kozia Dolinka - Zawrat (2159 m n.p.m.) - Kozia Przełęcz (2137 m n.p.m.) - Kozi Wierch (2291 m n.p.m.) - Żleb Kulczyńskiego - Kozia Dolinka - Czarny Staw Gąsienicowy - Schronisko PTTK na Hali Gąsienicowej.

I oddaję głos zdjęciom:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz